O autorze

Cześć !

Walka z łupieżem pstrym

Witaj na moim blogu.
Od paru lat zmagam się z łupieżem pstrym. Walczyłam z problemem na różne sposoby, lekami, kosmetykami, połączeniem jednego i drugiego. Niestety czerwone plamki na skórze wracały co jakiś czas. W końcu trafiłam na skuteczne preparaty, ale możesz mi wierzyć, to była droga przez mękę. Postanowiłam pisać bloga, bo pamiętam, jak bardzo brakowało mi wsparcia i pomocy od kogoś, kto zmagałby się z podobnymi dolegliwościami. Mało tego, wśród rodziny i znajomych nikt nawet o tej chorobie nie słyszał. Większość bliskich mi osób myślała, że to początek tzw. bielactwa i reagowała współczuciem a niekiedy wręcz przerażeniem. Jak pewnie się domyślasz, wcale mi to nie pomagało, czułam się wręcz jeszcze bardziej skrępowana.
Droga Czytelniczko/Czytelniku – jeśli czujesz się osamotniona/y ze swoim problemem, to dobrze trafiłeś. Przez te kilka lat praktycznie stałam się ekspertem od łupieżu pstrego, w końcu przeszłam go na własnej skórze. Dziś chcę pomóc innym, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem. Mam nadzieję, że moje porady sprawią, że uporasz się z łupieżem szybciej, a dolegliwości będą miały łagodniejszy przebieg.

Oczywiście na blogu nie zabraknie też informacji na temat pielęgnacji skóry. Opiszę i podpowiem także, jak sobie radzić z problemami, które często towarzyszą łupieżowi pstremu. Chodzi oczywiście o nadpotliwość oraz nadmierne przetłuszczanie się skóry. Obydwie dolegliwości również znam z autopsji. Najbardziej dokuczliwe stają się latem.

Informacje związane z profilaktyką łupieżu pstrego.

Podzielę się z Wami także informacjami związanymi z profilaktyką łupieżu pstrego. Wbrew pozorom, jest to bardzo ważne zagadnienie, nie tylko jeśli chodzi o zapobieganie nawrotom choroby. Jest jeszcze druga strona medalu. A mianowicie bardzo łatwo zarazić się tą dolegliwością np. od chorującego na nią domownika. Swego czasu oboje z mężem cierpieliśmy z powodu tych okropnych plam na skórze. Na szczęście dziś już wiem, jak do tego nie dopuścić.

Chcesz wiedzieć, jak pozbyłam się łupieżu pstrego, jak sobie z nim radzić, albo jak pomóc osobie bliskiej zmagającej się z nim? Zapraszam serdecznie do czytania i komentowania:)